Przejdź do głównej zawartości

Posty

Mari Jungstedt – Niewidzialny, czyli nie ma dymu bez ognia.

Recenzja kryminału Niewidzialny, autorstwa Mari Jungstedt. Kolejny (a w tym przypadku, powiedziałabym, że pierwszy) skandynawski kryminał. Niedaleko Sztokholmu, leży urokliwa i malownicza wyspa o nazwie Gotlandia. Właśnie tu, w samym środku sezonu turystycznego, dochodzi do brutalnego morderstwa na młodej kobiecie. Oskarżenia padają na jej partnera, ale gdy po upływie tygodnia dochodzi do kolejnej makabrycznej zbrodni, to cała Szwecja zostaje postawiona   w stan gotowości. Tytuł Oryginału - Den Du Inte Ser Data Wydania - 9 Września 2010 Liczba Stron – 352 Okrucieństwo wobec dzieci. I ten wątek jest chyba najbardziej istotny w całej tej książce. Nie ma dymu bez ognia i nie ma kary bez winy. Z początku opisywane młode ofiary, które miały rodziny, kochających mężów, dobre prace, wszystkie te zamordowane kobiety, kryły w sobie mroczny sekret. Tu trzeba zwrócić uwagę na powierzchowność naszych opinii i jak bardzie łatwo jesteśmy wstanie kogoś osądzić. ...

Joyce Meyer - Jak przezwyciężać stres. Wygrywaj emocjonalne bitwy przy pomocy Bożego Słowa, czyli co zrobić aby się nie dać.

Recenzja książki dotyczącej wary i stylu życia jednej z najlepszych autorek tego gatunku – Joyce Meyer. Książka jest kolejną częścią z cyklu – Jak przezwyciężyć. Wszystkie te książki, oparte są na słowie Bożym. Pismo Święte jest dla nas jak lustro. Odzwierciedla wszystko to, co jest w naszym wnętrzu, a czego nie chcemy wypuścić na światło dzienne. Tytuł Oryginału - Straight Talk On Stress Data Wydania - 2013 (Data Przybliżona) Liczba Stron - 74 Mimo, iż minęło około dwa tysiące lat, ludzkie zachowania, nasza natura i sposób postrzegania świata, nie wiele się zmienił. Dlatego Biblia jest nadal aktualna. (Oczywiście, też dlatego że jest natchniona Duchem Świętym 😊 ). Posłuszeństwo. To jest temat przewodni książki. Możemy się zastanawiać, co ma piernik do wiatraka, lub co ma posłuszeństwo do stresu, ale wbrew pozorom, ma sporo. Samo kontrola. Po pierwsze to, że powinniśmy trzymać w rydzach nasz umysł. Nie powinniśmy poddawać się natłokom myśli. Nie w...

Rafał Cichowski - Pył Ziemi, czyli egzystencjalne przemyślenia o końcu świata.

Zdjęcie – Książki Agi. Ziemia wyeksploatowana przez ludzkość, powoli umiera. Grupa naukowców tworzy statek pokoleniowy - Yggdrasil , który ma zapewnić przedłużenie gatunku ludzkiego. Po ponad 700 latach kosmicznej tułaczki garstki ludzi, którzy dostali bilet na ostatni prom kosmiczny, para młodych, genetycznie ulepszonych ludzi wyrusza na ziemię aby znaleźć odpowiedź na pytanie, które umożliwi przetrwanie rodzajowi ludzkiemu. Czym im się uda? Czy zastaną jedynie pył ziemi. Data Wydania - 29 Marca 2017 Liczba - Stron320 Kategoria - Fantastyka, Fantasy, Science Fiction Język - Polski Nicość. Treść książki odziera nas ze złudzeń. Pokazuje wiele nagich prawd, których na codzienna wolelibyśmy nie widzieć. Ukrywamy je gdzie głęboko pod naszymi warstwami próżności, strefy komfortu i wysokim ego. Boimy się powiedzieć sobie oczywistą prawdę, dlatego nie mówimy nic.  Odsyłamy natarczywe myśli w najdalsze zakamarki naszego umysłu, a one co jakiś czas próbują bezskutec...

Sofie Sarenbrant - 36 tydzień, czyli powoli do brzegu.

Recenzja kryminału 36 tydzień autorstwa Sofie Sarenbrant. Książka opowiada o dwóch parach, które spędzają razem wakacje. Jest już to ostatni tydzień letniego wypoczynku a obie kobiety spodziewają się dziecka. Stąd tytuł 36 tydzień. Po jednym z nieudanym pobycie w pobliskim PUB’ie jedna z kobiet znika. Sprawą szybko interesują się media i oczywiście policja, która musi się śpieszyć, ponieważ stan kobiety jest poważny. Tytuł Oryginału - Vecka 36 Data Wydania - 30 Czerwca 2012 Liczba Stron – 288 To nie jest kryminał. Jest to opowieść o niewiernym mężu, narodzinach dziecka przyjaciółki, wstrętnej matce, ale na pewno nie opowieść kryminalna. Nie trzyma w napięciu. Nie ma żadnej zagadki do rozwikłania. Jest nijaka. Średnia w swojej średniej istocie. Wkurzające postacie. Jestem osobą emocjonalna i jeśli coś czytam, to staram się towarzyszyć bohaterom powieści. Tu postacie bardzo mnie drażniły. Nie potrafiłam jakoś polubić nikogo – oprócz policjanta. Tu ewidentnie występ...

Craig Russell - Długi kamienny sen, czyli Szkocja lat pięćdziesiątych.

Recenzja kryminału autorstwa Craiga Russella o nazwie Długi kamienny sen. Książka, która jest kryminałem, rozpoczyna się od wyłowienia z rzeki ciała. Właśnie ta nie zidentyfikowana osoba spała na dnie rzeki Clyde długim kamiennym snem przez osiemnaście lat. Właśnie te ciało wywołało duże zatrzęsienie w światku przestępczym. W tym czasie, dwie córki Dżentelmena Joego – który najprawdopodobniej spał kamiennym snem, przychodzą do detektywa Lennoxa, w sprawie dużych sum, przysyłanych im w każdą rocznicę śmierci ojca. Tytuł Oryginału - The Deep Dark Sleep Liczba Stron - 416 Kategoria - Thriller/Sensacja/Kryminał Język - Polski Smog, Glasgow i gangsterzy. Może nie każdy lubi takie klimaty, ale mnie najbardziej urzekło to, że czytając opisy zdarzeń, miejsc lub zachowani ludzkich, to można poczuć się tak, jak bym się tam było. Nie miałam tej przyjemności być w Szkocji, ani tym bardziej w Glasgow w latach pięćdziesiątych, już ubiegłego wieku. Dzięki szczegółowym i prawdz...

Rafał Wałęka – Kryminał prywatny, czyli trip na kwasie.

Recenzja książki Rafała Wałęki, która tak naprawdę jest kryminałem, a nie opowieścią o LSD, choć w sumie, jednym i drugim. Na samym początku chciałabym powiedzieć, że autor może mieć urządzoną pikietę, przez obrońców praw zwierząt. Dlaczego? O tym musicie się dowiedzieć już sami. (Oczywiście z przymrożeniem oka.) Książka opowiada o pisarzu o dość diabolicznym nazwisku – Tymon Dantej. Tymon próbuje rozwikłać zagadkę pewnego zdarzenia z przeszłości, w którym brał udział. Problemem w dojściu do celu jest fakt, że nie wiadomo czy owe zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. Jazda bez trzymanki. Kiedyś pisałam o książkach, które mają ponad trzysta stron, ale niestety są puste w środku. Tak książka jest rzeczywistym przeciwieństwem tego zdarzenia. Tu się ciągle coś dzieję. Nie ma chwili przystanku. Akcja jak i sama fabuła, bo tej książce akcja to fabuła, jest na pełnym gazie. Nie możesz oderwać się od tej pozycji. Masz wrażenie, że jeśli ma chwilę odwrócisz wzrok od powieś...

Mari Jungstedt - Słodkie lato, czyli książka pusta w środku.

Dziś zajmę się recenzją książki Słodkie lato, skandynawskiej autorki kryminałów Mari Jungstedt. Czy mieliście kiedyś taką sytuację, że książka miała sporo stron, ale tak naprawdę, jeśli mielibyście streścić fabułę, to spokojnie zamknęlibyście się w kilku zdaniach? Mnie najbardziej zastanawia to, co zajęło aż tyle stron? Książka jest piątą z kolei historią Inspektora Anders Knutasa. Na szczęście, książki nie łączą się w sposób szczególny, więc bez problemu można je czytać nie po kolei. Ja na przykład zaczęłam od piątej. 😊 Upalne lato (nawet słodkie), ściąga tłum turystów. Podczas beztroskiego czasu nad wodą, dochodzi do makabrycznego zdarzenia – morderstwa. Tak się wydarzyło, że inspektor Anders Knutasa jest w tym czasie na urlopie. Gdy z niego wraca, aby pomóc w śledztwie, dochodzi do kolejnej zbrodni. Tytuł Oryginału - I Denna Ljuva Sommartid Data Wydania - 16 Listopada 2017 ISBN - 9788311151529 Liczba Stron - 302 Kategoria - Kryminał Język -Polski Cykl: ...